Domowa konfitura malin – już dziś zadbaj o dobry humor na jesień!

Lubicie zjeść na śniadanie świeżą bułeczkę ze słodką konfiturą? Do tego dobre masełko i pyszna kawa zbożowa z mlekiem… Rozmarzyliście się? Może przypominają się Wam wakacje u babci? Chcecie odtworzyć wspomnienia? Bułeczki, dobre masło i kawa to nie problem, kupimy je w każdym supermarkecie, problem tylko z domową, pachnącą konfiturą. Taką naprawdę pachnącą słonecznym dniem w ogrodzie, pozbawioną konserwantów, sztucznych aromatów… Nie pozostaje nic innego, jak zrobić taką samemu. Smak i zapach takiego rarytasu naprawdę nie może się równać z żadnym kupnym produktem, a satysfakcja – zwłaszcza, gdy otwieramy słoiczek późną jesienią – ogromna! Sezon na maliny otwarty, a więc do dzieła!

Składniki:

  • 1 kg malin
  • 1 kg cukru
  • 3 łyżki soku z cytryny

Maliny dokładnie czyścimy i usuwamy listki. Zasypujemy ½ szklanki cukru i odstawiamy na pół godziny – godzinę, by puściły sok. Przekładamy do garnka z grubym dnem, dosypujemy resztę cukru i gotujemy na wolnym ogniu, często mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. W trakcie smażenia usuwamy pianę z powierzchni. Dodajemy sok z cytryny i gotujemy na małym ogniu około 40 minut, po czym zestawiamy z ognia, studzimy i zostawiamy w chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce) na kilkanaście godzin. Po tym czasie jeszcze raz zagotowujemy konfiturę, smażymy chwilę na małym ogniu, po czym odstawiamy i studzimy. Przelewamy do wyparzonych słoiczków, zamykamy i pasteryzujemy 10 minut w dużym garnku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *